Rano wstałem, ubrałem się na sportowo, wsiadłem na rower i pojechałem do Sabiny i Dawida. Wiem że to dziwnie brzmi ale zaraz się wszystko wyjaśni. Pomogłem Sabinie i dawidowi. Pilnowałem Mikołajka, a Para Młoda miała czas żeby się przygotować :). Po godzinie pojechałem z powrotem do domciu, wziąłem prysznic, przygotowywałem się... przyjechała Karina. Wyglądała super. Około 12,00 pojechaliśmy do Urzędu Stanu Cywilnego w Chorzowie. Po kilku minutach przyjechał garbusek a w nim... Para Młoda :) Jak zobaczyłem Sabinę to aż mnie zatkało. Wyglądała prześlicznie... zresztą nie tylko mnie zatkało. Dawid też wyglądał super. W sali ślubów był czas na wzruszenia i wyznania sobie miłości w świetle prawa. :) Po USC pojechaliśmy do restauracji w WPKiW. Było super wesele :) Cieszę się że Sabina i Dawid wzięli ślub. Teraz dodam trochę zdjęć
z kochaną bratową Sabinką :*:*
Szczęśliwa rodzinka :)
z kochaną bratową Sabinką :*:*
Szczęśliwa rodzinka :)