czwartek, 27 lutego 2014

Czasem nader ambitny, nader pewny siebie, nader pyszny i samolubny...

Niekiedy zbyt chamski, arogancki, zakrawając o wredność...

Ale pewien swego, swojego zdania, swoich poglądów, swojej misji, życiowej drogi.

W jakże głębokim poważaniu mam to co mówią inni... co myślą, czy ich to boli czy nie.

Jestem sobą i z sobą samym mi najlepiej.




poniedziałek, 24 lutego 2014

Kolejny kurs zdany :)

Dzisiaj otrzymałem kolejny certyfikat ukończenia kursu "Finanse i Księgowość" :) i wciąż do przodu... kolejny cel kurs "Bankowość" :) Mam nadzieję, że wkrótce będę się mógł pochwalić kolejnym certyfikatem a tymczasem...


Treści programowe kursu:

1. Wprowadzenie, możliwości programu Symfonia
2. Rachunkowość - akty prawne i nadrzędne zasady rachunkowości
3. Operacje gospodarcze i ich ewidencja
4. Zakładanie nowej firmy
5. Kartoteki - wprowadzanie, sortowanie, drukowanie
6. Definiowanie dokumentów - wybór, wprowadzanie, znaczniki, przeglądanie, drukowanie
7. Rejestry VAT
8. Rozrachunki
9. Przychody, koszty i wynik finansowy w firmie
10. Przelewy elektroniczne
11. Zestawianie danych - deklaracje podatkowe
12. Egzamin końcowy


Trochę tego dużo :)

poniedziałek, 10 lutego 2014

MIREK - 50

Po taką nazwą odbył się koncert urodzinowy zespołu Universe na którym miałem okazję być razem z Grzesiem i Sandrą :) Mirek Breguła skończyłby dzisiaj 50 lat. Gośćmi specjalnymi byli: Maria Szabłowska i Krzysztof Szewczyk, którzy poprowadzili wideotekę dorosłego człowieka na żywo, wspominając Mirka m.in. z Katarzyną Gertner, Robertem Chojnackim (zespół De Mono), Mietkiem Jureckim (zespół Budka Suflera), Ryszardem Sygitowicz (Zespół Perfect) oraz zespół Vaibrations. W dalszej części koncertu zespół Universe szalał na scenie :) Było super. Mile nas zaskoczył ten wyjątkowy koncert. :) Z niecierpliwością czekam na kolejne takie koncerty :) Każdy z gości i każdy z widowni dostał ładne zdjęcie Mirka :) Zdjęć wyjątkowo dzisiaj nie ma, więc jeśli kogoś zawiodłem pod tym względem to przepraszam :) ale w Internecie zapewne znajdziecie zdjęcia z koncertu :)

sobota, 8 lutego 2014

Bal :)

Tak jak pisałem bal się odbył :) i wcale się nie myliłem... było mega zabawnie. Na zabawie byłem prawie gwiazdą wieczoru ;p każdy komentował i się wygłupiał ze mną ;D Była ze mną Elocinka. Pomogła mi w charakteryzacji przebrania hehe :) można powiedzieć, że przetańczyliśmy prawie całą noc. I mam kolejny dowód że przy piosenkach Disco Polo można bawić się naprawdę świetnie. Nikt nie siedział i nie marudził. Wszyscy na pakiecie :) robiłem też za fotografa ale ten bal na długo utkwi mi w pamięci. Teraz muszę dać odpocząć moim nogom (całą noc w szpilkach wytrzymałem). Mam nadzieję, że uda mi się przeżyć jeszcze nie jeden taki bal.


 Próbne przebranie w domu i przymiarki :)


Ostatecznie marynarka zmieniona na czarną :) 


czwartek, 6 lutego 2014

Niech żyje bal....

Jutro w szkole mamy bal karnawałowy. Będę się bawić do rana hah xD Każdy musi mieć przebranie. Mi wymyślono, żebym przebrał się za kobietkę więc... taki efekt końcowy:



































Pięknie prawda?? :) Jak Wam się podoba ? Oj będzie juto śmiesznie ;D

poniedziałek, 3 lutego 2014

Certyfikat


Dzisiaj pierwszy dzień szkoły ale.... nie taki diabeł straszny jak go malują :) Miałem przyjemność odebrać certyfikat ukończenia Kursu obsługi programu SYMFONIA "Kadry i Płace" czym chciałbym się z Wami podzielić tą dobrą nowiną. Ale żeby nie było, że napisać sobie może każdy wrzucam skan potwierdzający moje słowa :)




 Treści programowe kursu:  (czyli co umiem) :)

1. Możliwości programu SYMFONIA
2. Zakładanie nowej firmy
3. Organizacja struktury zatrudnienia
4. Definiowanie wzorców kadrowo-płacowych
5. Przyjmowanie pracowników
6. Zdarzenia w trakcie umów o pracę
7. Rozwiązywanie stosunku pracy
8. Rozliczanie wynagrodzeń - listy płac
9. Organizacja, archiwizacja i zabezpieczanie danych

Wszystko zatwierdzone egzaminem końcowym zaliczonym pozytywnie :)

Jestem dumny z siebie :)

Do następnej notki

niedziela, 2 lutego 2014

Helenkowooo :)

Dzisiaj z Elocinką zrobiliśmy wypad do Grzesia na herbatkę :) Była śmiesznie jak zawsze ;D okazało się np. że Elocinka ma 4GB RAM na telefonie ;D Z Grzesiem wygłupialiśmy się jak dzieci hehe. Najlepsza była pacynka z Grzesia. Przez dobre 30 min sterowałem Grzesiem jak lalką a on nic nie gadał i bezwładne ciało miał haha. Ubaw niezły. Jak się stuknęliśmy głowami z Elocinką to takie stuknięcie głośne było że orzeszki nam się obiły o głowę hahaha. Zdjęcia obowiązkowo dodaję :)


Ja i Grześ xD dwa wulce ;D Hah



Uśmiech na twarzy musi być :) Uśmiechaj się jak najczęściej ... nigdy nie wiesz kto się zakocha w Twoim uśmiechu :) 

No tak tak... to już swoją drogą ;D


Dzięki Wam