niedziela, 22 kwietnia 2012

Impreza :)

      Ponieważ zawsze ja opisuję wszystko, tym razem daję szansę innym i umieszczam wypowiedzi paru uczestników imprezy, co myślą a na końcu będzie moja :)

"W sobotę 21 kwietnia zostałem zaproszony na bez okolicznościową imprezę do sióstr Sandry, Nikoli i Sary. Wraz ze mną było zaproszonych 3 osoby Daniel, Patryk i Angelika, Impreza zaczęła się o 16, Sandra i Daniel poszli na spacer a My graliśmy w Chińczyka i piliśmy różne napoje. Gdy przyszli do domu impreza się zaczęła piliśmy, gadaliśmy i wgl. Miałem bardzo dobry humor jak cała reszta, chodziłem co chwilę do Sary i Kamila (byli razem w osobnym pokoju) przywitać się i pożegnać, poszliśmy spać o 3 w nocy a o 9 pobudka z udziałem wody , łóżko całe mokre ale ja z Danielem i tak spaliśmy , potem Sandra gotowała obiad na który również zostaliśmy zaproszeni, potem Daniel z Sandrą poszli na spacer a ja siedzialem w pokoju z Patrykiem, Nikolą i Andzią i patrzeliśmy na TV. Przed przyjściem Daniela i Sandry drzemneliśmy się. Jak przyszli Sandra i Daniel poszedłem z nimi do innego pokoju i wygłupialiśmy się. Potem zjedliśmy obiad i poszliśmy na dwór, potem z Sandrą pojechaliśmy odwieźć Daniela i Patryka do Chorzowa. Z Sandrą wróciłem o 20. Impreza była udana."

 - Grzegorz Kozicki


     Sandra udostępniła mi swój wpis do pamiętnika i umieszczam go tutaj za jej zgodą :) 

" Drogi Pamiętniczku ostatnio była u mnie impreza:) Niki, Andzia i Ja ją zorganizowałyśmy:)Andzia, Grzesiek i ja poszliśmy do sklepu i w trakcie tego napisał do mnie Daniel... W sumie to czekałam na niego i Patryka na przystanku... 

Poszłam na spacer z chłopakami i gadaliśmy sobie:)Pamiętniczku potem poszliśmy do domu i było tak inaczej... tak sztywno... Zjedliśmy danie zrobione przez Andzię:)i potem spacerek z Danielem...Fajnie było na spacerku, Pamiętniczku szkoda, że Cię tam nie było z nami...

Potem wróciliśmy i był konkurs na obieranie kartofli (na obiad następnego dnia)  było super:). Szatkowałam kapustę a Daniel stał koło mnie rozmawialiśmy:). Później wygłupialiśmy się wszyscy i rozmawialiśmy. Nie spaliśmy do po 3 a ok 8 wstałam :)W nocy fochłam się parę razy ale było ok:)potem nastał dzień i kolejny spacer z Danielem...

Potem odwieźliśmy Daniela i Patryka do Chorzowa i zostają tylko wspomnienia niestety...To na tyle Pamiętniczku... Do następnej przygody...  "

- Sandra Makar

 Teraz kilka zdjęć i moje zdanie :)



  Rzeczywiście był konkurs na obieranie ziemniaków :) Wszyscy zawzięcie pracowali oprócz mnie (ktoś zdjecia musiał robić :) )


    Z powodu braku zainteresowania zdjęciami nie mam ich zbyt wielu ale impreza była naprawdę udana :). Czekam z niecierpliwością na kolejną :)


2 komentarze:

  1. No i kolejna fajna notka:)
    A impreza już nie bawem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Impreza zajeb****!! Czekam z niecierpliwością na kolejną z Wami!

    OdpowiedzUsuń