piątek, 24 stycznia 2014

Chcieć zrobic coś czego nie można w żaden sposób

Widzę, że moim czytelnikom nie kwapi się odpisywać na poprzedniego posta. A może w ogóle nie mam czytelników? Ale nieważne. I tak będę kontynuował moje przeżycie. W końcu KAŻDY DZIEŃ JEST WYJĄTKOWY i każdy przynosi nowe przemyślenia a czasami nawet poglądy. Dzisiaj miałem dzień wspomnień, przemyśleń. Wspomnieniami stopniowo zacząłem się cofać w czasie. Wróciłem do lata tamtego roku ... do kilku lat wstecz. Do sytuacji za którymi tak cholernie tęsknie a które już nie wrócą. Do ludzi, którzy się zmienili... Do ludzi, których już nie ma a tak Nam ich brakuje. Przy okazji... mój tata gdyby żył, miałby dzisiaj 56 lat. Ciekawe kim ja będę i czy w ogóle będę w takim wieku. Ale pozwólcie, że skupię się na przeszłości dzisiaj... Zastanawialiście się czasem, jakby wyglądało Wasze życie, gdybyście w którymś momencie postąpili inaczej? Czy jedno zdanie wypowiedziane kiedyś mogło by wpłynąć na dotychczasową teraźniejszość? A gdybyśmy tak cofnęli czas... czy jest coś co chcielibyście zmienić? A może wyrwać jakiś fragment z życia i wlepić w nie inny, może lepszy? Czy nie byłoby o wiele prościej, gdyby każdy z Nas miał pilot, którym mógłby cofać, przyśpieszać lub zwalniać czas? Czy nie bylibyśmy o wiele szczęśliwsi, kierując swoim życiem samodzielnie, bez przeznaczenia o ile rzecz jasna ktoś w nie wierzy, wycinając sceny, które Nam się nie podobają? A może to wszystko ma jakiś sens.. Nasze cierpienia, smutki, łzy. Może musimy tego wszystkiego doświadczyć by móc odpowiednio cieszyć się i korzystać ze szczęścia, gdy ono nadejdzie?
Jeśli chcecie wyraźcie swoje zdanie. Chciałbym znać Waszą opinię o tym :)

Tymczasem kończę moje wybieganie w przeszłość i w przyszłość. Do następnej notki :)




































Daniel Zięcina 

2 komentarze:

  1. Hm...w skrócie to chodziło Ci raczej o ...Chcieć to móc...wystarczy chcieć by osiągnąć cel ale każda droga ma swe kłody ,które trzeba pokonać choć ciężko nam walczyć z wiatrakami! ;)) Pozdrawiam ,miło autora w/w tekstu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można w pewien sposób i tak zrozumieć mojego posta. Głównie chodziło mi o to, że nie możemy cofnąć czegoś co kiedyś się wydarzyło a chcielibyśmy bardzo. :) :) Dzięki za obserwowanie mojego bloga i aktywność w komentarzach jak na razie chociaż w jednym poście :) Dzięki Sandra

      Usuń