czwartek, 2 stycznia 2014

Kulinarne postępy

Czasami mnie tknie myśl, żeby zrobić coś pożytecznego. Idę wtedy do kuchni i kombinuję co by tu stworzyć. Moje dwa ostatnie pomysły to sernik na zimno świąteczny i spaghetti z mięsem mielonym :) Domownikom smakowało, mi także. A wy możecie tylko popatrzeć i obejść się smakiem Hah.

Smacznego!

















 Serniczek <3


















Spaghetti :) Mniam mniam


Jak wymyślę, coś nowego to się pochwalę.

Trzymajcie kciuki

3 komentarze:

  1. Fajnie mi się kroiło te pyszne ciasto. Ale muszę przyznać w smaku było Wyśmienite i bardzo syte ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa no to musisz wpadać na moje inne potrawy przygotowywane przeze mnie. Wtedy poczujesz co to znaczy syte jedzenie. HAHA :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to kiedy zapraszasz w takim razie ? Bardzo chętnie się przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń