Dzisiaj z Elocinką zrobiliśmy wypad do Grzesia na herbatkę :) Była śmiesznie jak zawsze ;D okazało się np. że Elocinka ma 4GB RAM na telefonie ;D Z Grzesiem wygłupialiśmy się jak dzieci hehe. Najlepsza była pacynka z Grzesia. Przez dobre 30 min sterowałem Grzesiem jak lalką a on nic nie gadał i bezwładne ciało miał haha. Ubaw niezły. Jak się stuknęliśmy głowami z Elocinką to takie stuknięcie głośne było że orzeszki nam się obiły o głowę hahaha. Zdjęcia obowiązkowo dodaję :)
Ja i Grześ xD dwa wulce ;D Hah
Uśmiech na twarzy musi być :) Uśmiechaj się jak najczęściej ... nigdy nie wiesz kto się zakocha w Twoim uśmiechu :)
No tak tak... to już swoją drogą ;D
Dzięki Wam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz