A więc piszę ten post.... nie śpię już 38 godzinę więc zaraz będę spadał spać. Jechałem do Steimheimu 13 godzin z Sandrą :) troche sie gadało troszke podrzemało i poczytało :) jak wyszedłem z busa to nogi się ugięły pod moim ciężarem i miałem wrażenie choćbym całą tą drogę biegł za tym busem. Sandra się tylko śmiała -.- Widoki bardzo ładne, w mieście które odwiedziliśmy jako pierwsze :) Poznałem już kilka ciekawych osób które, Chwała Bogu mówią po Polskiemu haha :) narazie zdążyłem tylko zwiedzić okolicę pobytu bo jestem zbyt zmęczony. Z Sandrą nagraliśmy krótki filmik z dzisiaj niestety dla uzyskania efektów Sandra stała pod latarnią, tylko nie wiem czemu jak włączyłem kamere to akurat powiedziała że bierze 5 euro. Później chciałem wyrzucić papierek do śmieci a Sandra mi gada że tutaj nie można a ja jej odpowiadam że przecież na zamek tych śmietników nie zamykają i tu się bardzo zdziwiłem bo jednak zamykają ;D Było duzo śmiechu ale mimo wszystko padam więc wrzucam kilka zdjęć z dzisiaj i uciekam :) Do jutra :) Pa pa

Już wyruszać czas.......
Poza granicą RP rozciągają się piękne wiatraki
Pyszna kawka z trzema bardzo miłymi paniami :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz